01 – Księga Nehemiasza, rozdział 13

Pismo Święte – to nazwa podkastu, w którym zachęcam do przeczytania jednego rozdziału z Biblii. Za każdym razem będzie to inny rozdział. Nie będę tutaj propagował żadnych wierzeń religijnych. Chciałbym aby ta audycja nadawała się do słuchania nawet dla ateistów. Dziś chciałbym zacząć od pytania: czy wprowadzony niedawno zakaz handlu w niedzielę ma podstawy biblijne? Inaczej mówiąc czy ustawodawcy wzorowali się na historii z Pisma Świętego. Oczywiście nie mam co do tego pewności, ale jakbym miał wskazać rozdział z którego czerpali pomysły wskazałbym Księgę Nehemiasza rozdział 13. Może najpierw powiedzmy coś o kontekście tej historii. Izraelici wrócili z niewoli babilońskiej, która według Biblii trwała 70 lat. Niektórzy historycy twierdzą jednak, że była krótsza i trwała tylko 50 lat. Jakby nie było w międzyczasie na ziemi obiecanej zamieszkali inni ludzie. Władca babiloński stosował tą samą technikę co później Stalin. Wywoził jednych ludzi z jednego miejsca, a na ich miejsce przywoził innych. Tacy przemieszczeni ludzie raczej rzadko się buntowali. W każdym bądź razie po powrocie z niewoli babilońskiej Żydzi w swojej ziemi zastali obcych ludzi, którzy połączyli swoje religie z religią Żydów. Dziś nazywamy ich Samarytanami. Oprócz tych nowych ludów znajdowali się tam także potomkowie Ammonitów i Moabitów – ludów, które zamieszkiwały te rejony dłużej niż Izraelici. Wprawdzie niewola babilońska się skończyła, ale nad Żydami panuje teraz Persja. Autor tej księgi jest podczaszym króla perskiego Artakserksesa. Przejdźmy do streszczenia. Trzynasty rozdział rozpoczyna się od przypomnienia prawa, że Ammonita i Moabita nie mogą mieszkać wraz z Żydami. Chodzi chyba o Ammonitę i Moabitę, który nie przeszedł na judaizm, bo przecież Moabitka Rut jest nawet w rodowodzie Jezusa. Ten przypomniany przepis prawa jest skierowany przeciwko kapłanowi Eliaszibowi, który pozwolił pewnemu Ammonicie imieniem Tobiasz zamieszkać w świątyni. Świątynia w Jerozolimie składała się z części świętej, gdzie składano ofiary, ale miała też mnóstwo sal jadalnych i jedną z nich kapłan Eliaszib dał Tobiaszowi. Nehemiasz, który wrócił ze stolicy państwa perskiego wyrzucił Tobiasza ze świątyni. Jednocześnie okazało się, że w świątyni nie było miejsca dla Lewitów, czyli plemienia wyznaczonego do usługiwania w świątyni. Normalnie utrzymywali się oni z dziesięcin, ale nikt im nic nie dawał więc pozostawili świątynię. Nehemiasz nakazał im wrócić oraz zapewnił im utrzymanie. W tym rozdziale po każdym swoim działaniu Nehemiasz modli się, aby Bóg nie zapomniał o jego dobrych uczynkach. Następnie Nehemiasz przechodzi do zakazu handlu w niedzielę. Żartuję, dla Żydów najważniejszym dniem była sobota, czy szabat albo sabat. Ludzie nie przestrzegali zakazu pracy w sobotę, a okoliczne narody przynosiły rzeczy na handel, np. Tyryjczycy przynosili ryby. Nehemiasz kazał zamknąć bramy przed szabatem i zagroził tym kupcom więzieniem. Więcej nie handlowali w sobotę. Myślę, że to mogła być inspiracja dla obecnej władzy w Polsce. Potem Nehemiasz opisuje co zastał. Żydzi pożenili się z Ammonitkami i Moabitkami, a dzieci zrodzone z tych związków nie potrafiły mówić po hebrajsku i zapewne także pod względem religii były po stronie matek. Przypomina mi to co się stało z polskimi zesłańcami w Rosji. Polscy powstańcy na zesłaniu żenili się z Rosjankami, a dzieci z tych związków miały wprawdzie polskie nazwiska, ale nie mówiły w naszym języku i zarówno pod względem narodowości jak i religii były Rosjanami. Podobnie było chyba także w tym wypadku. Te dzieci miały wprawdzie żydowskich ojców, ale pod względem języka i religii były Ammonitami i Moabitami. Później ponownie słyszymy o rodzinie kapłana Eliasziba. To ten co pozwolił Tobiaszowi Ammonicie mieszkać w jadalni przy świątynii. Jego wnuk poślubił jedną z tych cudzoziemskich żon. Nehemiasz go wypędził. Tutaj relacja się kończy, ale może warto dodać, że według Żydowskiej tradycji właśnie ten wnuk napisał samarytańską wersję prawa Mojżeszowego. Jest ona prawie takie samo jak to, które mieli Żydzi. Najważniejsza różnica to miejsce, gdzie miano oddawać cześć Bogu. Według wersji samarytańskiej była to góra Garizim. O tym właśnie dyskutował parę więków później Jezus z Samarytanką przy studni. To może na tyle. Teraz zachęcam was drodzy słuchacze, abyście przeczytali ten fragment Biblii, czyli trzynasty rozdział księgi Nehemiasza i sami sprawdzili, czy ten rozdział był inspiracją dla zakazu handlu w niedzielę.

Oryginalny wpis: https://www.spreaker.com/user/bilberry/01-neh-13