03 – Ewangelia Marka, rozdział 14

Kto biegał nago gdy prowadzono Jezusa na nocny sąd? Co się wydarzyło podczas ostatniej wieczerzy? Odpowiedzi na te pytania można znaleźć w Ewangelii Marka rozdziale 14. Link do podkastu: https://www.spreaker.com/show/pismo-swiete Link do RSS: http://www.spreaker.com/show/2867800/episodes/feed Linki do Biblii online: Biblia Tysiąclecia: http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=313 Biblia warszawska: http://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ewangelia-Marka/14/51 Przekład Nowego Świata: https://www.jw.org/pl/publikacje/biblia/bi12/ksi%C4%99gi-biblijne/marka/14 Zapraszam do 3 odcinka podkastu o Biblii, gdzie przybliżam treść Pisma Świętego. Staram się to robić obiektywnie i bez propagowania żadnej interpretacji. Biblia na pierwszy rzut oka przeraża swoją wielkością. Nie wiadomo też od czego zacząć. Np. Ewangelie Mateusza i Łukasza zaczynają się od długich rodowodów prowadzących do Jezusa. Moja rada dla ciebie jeżeli chcesz zacząć czytać Pismo Święte jest taka – zacznij od Ewangelii Marka. Jest najkrótsza. Można ją wręcz miejscami uznać za streszczenie Ewangelii Mateusza czy Łukasza. Zawiera jednak kilka ciekawych rzeczy, których nie można znaleźć w innych Ewangeliach. Niedługo święta wielkanocne więc może warto zacząć czytanie od Marka rozdziału 14. Pierwszy werset mówi, że wszystko dzieje się na dwa dni przed Paschą. Żydzi używali wtedy kalendarza księżycowego. Pierwszy miesiąc zwany Abib albo Nisan zaczynał się od nowiu, gdy nie widać księżyca, a 14 dnia podczas pełni odbywało się święto Paschy. Zaraz po nim odbywało się siedmiodniowe święto od 15 do 21. Dodatkowo trzeba pamiętać, że dni zaczynały się wtedy od wieczora. Tak więc dwa dni przed Paschą to prawdopodobnie 12 dzień miesiąca Abib zwanego też Nisan. To co się wydarzyło w ten dzień ma znaczenie dla późniejszych wydarzeń podczas Paschy. Jak wyjaśnia Marek w wersetach od 3 do 11 rozdziału 14: Jezus był w Betanii, gdzie pewna kobieta namaściła go olejkiem, który kosztował około roku pracy. Właśnie to skłoniło Judasza do pójścia do nienawidzących Jezusa kapłanów i zaproponowanie im wydanie Jezusa. Potem Marek przechodzi do dnia przed Paschą. Jezus wysyła dwóch uczniów do jednego z jego uczniów w Jerozolimie. Prawdopodobnie był to ojciec lub krewny ewangelisty Marka, ale o tym za chwilę. Później w paru wersetach mamy skrót tego co się wydarzyło podczas ostatniej wieczerzy. Jezus wyjawia, że ktoś go zdradzi, Judasz odchodzi, Jezus łamie swój chleb i rozdaje uczniom, potem to samo robi ze swoim kielichem wina. Werset 26 to coś co zapisał tylko ewangelist Marek. Jest to szczegół, że zanim Jezus wyszedł do ogrodu Getsemani zaśpiewał z uczniami pieśni. Po drodze do ogrodu Jezus przepowiada, że wszyscy apostołowie go zostawią i zwątpią w niego. Piotr słyszy więcej szczegółów – zanim kogut zapieje dwa razy ty zaprzesz się mnie trzy razy. W ogrodzie Getsemani Jezus się modli, a apostołowie śpią. Pamiętajmy, że wieczerza zaczeła się po zachodzie słońca, tak więc teraz może być nawet północ. Do ogrodu przychodzi Judasz prowadząc ludzi, którzy pojmali Jezusa. Tutaj właśnie pojawia się postać nagiego młodzieńca. Jest to dość komiczny wątek. Tą osobą jest prawdopodobnie sam Marek. Ja sobie tą sytuację wyobrażam tak. Judasz wyszedł podczas wieczerzy do kapłanów. Ci dali mu ludzi, aby pojmać Jezusa. Judasz wrócił z nimi do miejsca gdzie była ostatnia wieczerza, ale tam Jezusa nie było. Zgaduję, że był to dom Marka, który poszedł za tą zgrają do ogrodu Getsemani i widział pojmanie Jezusa. Szedł za nimi, aby zobaczyć co się stanie, ale gdy go złapali za szatę – wyrwał się i nago pobiegł do domu. Tradycja mówi, że Marek pisał tą Ewangelię słuchając apostoła Piotra, ale jak widać dodał kilka własnych informacji. 50 Wtedy opuścili Go wszyscy i uciekli. 51 A pewien młodzieniec szedł za Nim, odziany prześcieradłem na gołym ciele. Chcieli go chwycić, 52 lecz on zostawił prześcieradło i nago uciekł od nich. (Marka 14:50-52) Reszta rozdziału 14 to sąd, który odbywa się nad Jezusem oraz opis tego jak Piotr zapiera się Jezusa. Ludzie rozpoznali go między innymi chyba po dialekcie – był Galilejczykiem i mówił inaczej niż ludzie w Jerozolimie. Na tym kończy się rozdział 14, ale nie opis tego dnia, który trwał do następnego wieczora. Chrześcijaństwo przeszło wiele zmian od tamtych czasów. Jedną z nich jest połączenie tego święta z pogańskimi wiosennymi świętami. Np. w języku angielskim Wielkanoc określa się słowem Easter, które nawiązuje do bogini płodności Asztarte, którą zwykle pokazywano w otoczeniu jajek i zajączków. Jeżeli chodzi o interpretacje tego rozdziału największe różnice występują w kwestii wersetów od 22 do 24: 22 A gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał im mówiąc: «Bierzcie, to jest Ciało moje». 23 Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie dał im, i pili z niego wszyscy. 24 I rzekł do nich: «To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana. (Marka 14:22-24) Innym problemem pomiędzy religiami chrześcijańskimi jest kwestia jak obchodzić to święto. Czy należy je oczyścić z naleciałości pogańskich jak np. wiosennych kultów płodności albo czy należy to święto obchodzić tak jak to robili Żydzi w czasach Jezusa? Takich pytań można by mnożyć. To samo z odpowiedziami. Różnice pomiędzy kościołami widać właśnie w kwestii obchodzenia tego święta, co objawia się nie tylko w zwyczajach, ale także czasie obchodzenia. Przez parę wieków chrześcijanie obchodzili to święto w tym samym czasie kiedy Żydzi obchodzili Paschę, ale dziś występuje czasami cały miesiąc różnicy, który wynik ze sposobu obliczania kiedy zaczyna się ten rok według kalendarza biblijnego. Przypomnę, że Abib albo Nisan to pierwszy miesiąc. Ten księżycowy kalendarz ma 12 miesięcy, po 27 albo 28 dni. Każdy miesiąc zaczyna się od nowiu, a 14 dnia każdego miesiąca jest pełnia. Tak właśnie było podczas ostatniej wieczerzy. Aby ten kalendarz pokrył się z kalendarzem słonecznym co parę lat jest dodawany trzynasty miesiąc. To może tyle na temat tego rozdziału. Oczywiście zachęcam do przeczytania go. W notatkach będą linki do tego rozdziału w różnych przekładach Pisma Świętego. Postaram się za tydzień przygotować kolejny odcinek, który będzie poświęcony Henrykowi VIII, który z powodu jednego wersetu z księgi Kapłańskiej pokłócił się z papieżem i stworzył własny kościół anglikański.

Oryginalny wpis: https://www.spreaker.com/user/bilberry/03-mar-14