10 – Ewangelia Jana, rozdział 4

Witam w 10 audycji poświęconej Biblii. Staram się tutaj przybliżyć treść Pisma Świętego. Nie propaguję żadnych wierzeń ani interpretacji. Dziś chciałbym kontynuować serię podkastów poświęconych sposobowi argumentacji Jezusa. W Ewangeliach mamy zanotowane dyskusje, które prowadził Jezus ze swoimi przeciwnikami. Zacząłem tą serię podkastów od omówienia przykładów dyskusji Jezusa z Mateusza, rozdziału 22 oraz Łukasza, rozdziału 10. Dziś czas na Jana, rozdział 4. Przy omawianiu Łukasza rozdziału 10 wspomniałem o nieprzyjaźni między Żydami i Samarytanami. W Jana rozdziale 4, a wersecie 7 Jezus prosi Samarytankę o wodę. Jej odpowiedź oraz komentarz Jana jest w wersecie 9: Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić?» Żydzi bowiem z Samarytanami unikają się nawzajem. Niechęć między Żydami i Samarytanami była tak wielka, że w południe spragniony Żyd nie poprosiłby o wodę Samarytanina. Jeszcze ciekawsza jest późniejsza reakcjach uczniów Jezusa. Ta kobieta zdziwiła się że rozmawia z nią Żyd. Z kolei uczniowie zdziwili się że rozmawiał z kobietą. W wersecie 27 czytamy: Na to przyszli Jego uczniowie i dziwili się, że rozmawiał z kobietą. Jednakże żaden nie powiedział: «Czego od niej chcesz? – lub: – Czemu z nią rozmawiasz?» Czego nas to uczy? Jezus nie był uprzedzony ani wobec wrogiego narodu Samarytan, ani wobec płci. W pierwszej audycji tego podkastu, która omawiała Nehemiasza rozdział 13 powiedziałem skąd się wzięli Samarytanie oraz o ich wrogości. Mówiłem tam też dlaczego w Samarytańskiej Biblii napisano, że świątynia ma być na górze, a nie w Jerozolimie. Teraz o to właśnie pyta Samarytanka w Jana rozdziale 4, a wersecie 20: Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedź Jezusa wskazuje na to, że on również uważa Jerozolimę za to właściwe miejsce. Jednak nie wdał się on z nią w spór, ale powiedział co się wydarzy w przyszłości. W wersecie 21 czytamy: Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Jest to świetna technika, którą można zastosować gdy ktoś mówi o przeszłych wydarzeniach. Polacy mają na pieńku np. z Ukraińcami. To co się wydarzyło na Wołyniu jest bardzo bolesną kartą w historii. Gdyby jednak ktoś chciał rozmawiać o tamtych czasach i dowieść, że jego naród miał rację lepiej jest zamiast tego porozmawiać o przyszłości. Będzie to zarówno rozsądne jak i bardzo chrześcijańskie. Jezus na pewno wiedział, jak Samarytanie w czasach Nehemiasza zamierzali zgładzić wszystkich Żydów. Wiedział też jak pogardliwie traktowano kobiety. On jednak nie ocenił tej kobiety ani po narodowości, ani po płci. Nawet kwestia jej moralnego prowadzenia się nie była dla niego problemem. Podobnie my gdy spotykamy kogoś należącego do grupy, którą może mniej lubimy lub szanujemy powinniśmy starać się być obiektywni jak Jezus. Tylko w ten sposób można przekonać w dyskusji osobę należącą do takiej wrogiej grupy, tylko jeśli nie będziemy uprzedzeni. Bo nasze uprzedzenie będzie widać w nastawieniu, doborze słów, tonie głosu itd. A trudno jest przyjąć argumenty kogoś uprzedzonego. Tak więc walczmy najpierw z własnym uprzedzeniem, a dopiero potem z argumentami strony przeciwnej. Dziękuję wam za wysłuchanie tego podkastu. Był to trzeci odcinek w serii o sposobach argumentacji Jezusa. W notatkach będą linki do Jana rozdziału 4 w trzech różnych przekładach Pisma Świętego. Zachęcam do przeczytania całego rozdziału. Jeszcze raz dziękuję za wysłuchania i do usłyszenia w następnej audycji o Biblii. Biblia Tysiąclecia: http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=343 Biblia warszawska: http://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ewangelia-Jana/4/7 Przekład Nowego Świata: https://www.jw.org/pl/publikacje/biblia/bi12/ksi%C4%99gi-biblijne/jana/4

Oryginalny wpis: https://www.spreaker.com/user/bilberry/b10-jan-4