12 – Ewangelia Łukasza, rozdział 1

Witam w 12 audycji poświęconej Biblii. Staram się tutaj przybliżyć treść Pisma Świętego. Nie propaguję żadnych wierzeń ani interpretacji. Dziś krótko chciałbym omówić pierwszy rozdział Ewangelii Łukasza. Ewangeliści pisali swoje ewangelie dla konkretnych grup osób. Mateusz swoją napisał podobno po hebrajsku prawdopodobnie dla Żydów, Marek z kolei pisał dla chrześcijan greckiego pochodzenia. Co ciekawe Łukasz swoją napisał dla jednej osoby – Teofila. Nazywa go dostojnym, a więc prawdopodobnie był to człowiek bogaty i mający władzę. Tą samą osobę wspomniano także na początku Dziejów Apostolskich, a więc Łukasz napisał także tamtą księgę i ponownie zrobił to dla Teofila. W zasadzie większość tego pierwszego rozdziału jest poświęcona narodzinom Jana Chrzciciela. Jest oczywiście także fragment o Marii i jej zajściu w ciążę, ale głównie ten rozdział jest poświęcony rodzinie kapłana Zachariasza i jego żony Elżbiety. Dowiadujemy się trochę o pracy kapłana. Byli oni podzieleni na oddziały, prawdopodobnie 24, które kolejno podejmowały służbę w świątyni. Po upływie ich służby wracali na resztę roku do swoich domów. Do obowiązków kapłana należało wnoszenie kadzidła przed ołtarz w środku świątyni. Mógł tam wejść tylko kapłan noszący kadzidło, a reszta ludzi modliła się na zewnątrz. Tam właśnie według tego rozdziału ukazał mu się anioł i zapowiedział narodziny Jana Chrzciciela. Sześć miesięcy później ten sam anioł zostaje posłany do Marii i zapowiada narodziny Jezusa. Maria odwiedza Elżbietę i pozostaje u niej przez 3 miesiące, ale przed porodem wraca do siebie. Wtedy rodzi się Jan, który ma być nazirejczykiem, czyli nie ma pić wina. Ciekawy jest werset 13, w którym dowiadujemy się, że Zachariasz modlił się o syna: “Twoja prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan”. Jak jednak dowiadujemy się z wersetu 18 sam nie wierzył, że taka prośba może się spełnić. Pozostając w kwestii modlitwy warto zwrócić uwagę na wersety 28 i 42. W wersecie 28 znajdujemy pozdrowienie anioła Gabriela, które skierował do Marii, z kolei w wersecie 42 są słowa Elżbiety też do Marii. Właśnie te dwa wersety stały się modlitwą znaną dziś jako “Zdrowaś Mario”. Później gdy szalała dżuma w 1566 do tych dwóch wypowiedzi dodano trzecią część modlitwy, której nie znajdziemy nigdzie w Biblii. Taka jest historia tej modlitwy, której dwie pierwsze części pochodzą z Pisma Świętego, właśnie z rozdziału 1 Ewangelii Łukasza. Oczywiście można w niej znaleźć wiele więcej ciekawych informacji. Zachęcam więc do przeczytania całego rozdziału. W notatkach będą linki do trzech przekładów tego rozdziału. Gdy będziecie jednak porównywać słowa z wersetu 28 i 42 z modlitwą “Zdrowaś Mario” pamiętajcie, że to są współczesne przekłady, a modlitwa pochodzi ze starszych. Werset 28 według Biblii Tysiąclecia brzmi: “Anioł wszedł do Niej i rzekł: «Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą” a werset 42: “Wydała ona okrzyk i powiedziała: Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona”. Dziękuję za wysłuchanie, zachęcam do przeczytania całego rozdziału i do usłyszenia za tydzień. Biblia Tysiąclecia: http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=316 Biblia warszawska: http://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/Ewangelia-Lukasza/1/1 Przekład Nowego Świata: https://www.jw.org/pl/publikacje/biblia/bi12/ksi%C4%99gi-biblijne/%C5%81ukasza/1

Oryginalny wpis: https://www.spreaker.com/user/bilberry/b12-luk-1