66 – Zwycięzca czy ofiara

Dziś chciałbym poruszyć kwestię aż dwóch sofizmatów. Sofizmaty często występują w parach. Wynika to z tego, że ludzie często wpadają w skrajności. Np. mamy argumentum ad crumenam oraz argumentum ad lazarum. Pierwszy to argument, który może znacie z piosenki Gdybym był bogaty, mówi, że ktoś ma rację bo jest bogaty. To argumentum ad crumenam czyli bogaty ma rację. Odwrotnym argumentem jest argumentum ad lazarum. Jego nazwa pochodzi od Łazarza z Biblii. Być może znacie przypowieść Jezusa o bogaczu i Łazarzu. Niektórzy biorą tą przypowieść za dowód, że biedak ma rację. Zauważmy, że te dwa przeciwstawne sofizmaty oba są błędne. Ktoś może mieć rację, gdy przedstawi argumenty, a nie dlatego, że jest bogaty albo biedny. Jak więc widzicie na tym przykładzie sofizmaty czasami występują w parach przeciwstawnych twierdzeń. O jednej z takich par sobie dziś powiemy.
Dzisiejszym tematem będzie sofizmat zwycięzcy i przegranego. Są to dwa sprzeczne argumenty. Jeden mówi, że zwycięzca ma rację, a drugi na odwrót, że to przegrany ma rację. Oczywiście oba te argumenty są błędne. Wygrana np. na wojnie nie oznacza, że słuszność jest po stronie wygranej. Nie oznacza też, że słuszność była po stronie przegranej.
Jak te sofizmaty są używane w świecie?
Sofizmat zwycięzcy jest powszechny, a objawia się Więcej…

Oryginalny wpis: 66 – Zwycięzca czy ofiara