68 – Argumentum ad consequentiam

Dziś omówimy sofizmat Argumentum ad consequentiam, czyli argument odwołujący się do konsekwencji. Ktoś twierdzi, że konsekwencje czegoś są nie do przyjęcia, a więc to musi być nieprawda. Albo odwrotnie konsekwencje czegoś są dobre, a więc to musi być prawda. Tą drugą błędną argumentacją posługują się np. zwolennicy komunizmu, który w teorii brzmi tak dobrze, że to musi być prawda.
Ja jednak chciałbym się dzisiaj skupić na tej negatywnej formie tego błędnego argumentu czyli na twierdzeniu, że coś jest nieprawdą, bo konsekwencje tego są nie do przyjęcia. Chodzi tutaj o postawę zaprzeczającą faktom. Np. ekonomista przedstawia politykowi fakty dotyczące nadchodzącego kryzysu, ale polityk je odrzuca, bo np. należy myśleć pozytywnie.
Do rozważenia tego sofizmatu czyli argumentu odwołującego się do konsekwencji skłoniło mnie to co się stało z noblistą Jamesem Watsonem. Ten naukowiec jest jednym z tych, którzy pracowali przy odkrywaniu podwójnej helisy DNA. On też dostał nobla w 1962 roku. Znany jest z dość kontrowersyjnych wypowiedzi. Szczególnie ta z 14 października 2007 z wywiadu w The Sunday Times. W tym wywiadzie Watson wyraził on wątpliwości, co do rozwoju Afryki stwierdzając, że polityka społeczna w tej kwestii opiera się na przekonaniu, iż przedstawiciele rasy czarnej dorównują inteligencją przedstawicielom rasy białej. Tymczasem badania pokazują, że Więcej…

Oryginalny wpis: 68 – Argumentum ad consequentiam