H#95: Jim Carrey

Oto nastał dzień, gdy omówić trzeba kolejną Sylwetkę Wielkiego Człowieka. Z okazji 15-lecia premiery filmu Bruce Wszechmogący zanurzamy się w bogatym filmowym portfolio Jima Carreya. Człowiek ten nie jest ani najmędrszy, ani najszlachetniejszy, ani najpiękniejszy, ale komediowa charyzma, którą oblał nas w połowie lat 90-tych, zdecydowanie kwalifikuje go do bycia w zacnym gronie wielkich ludzi. Reeee-heee-eeeally! Więcej…

Oryginalny wpis: H#95: Jim Carrey