Podkast 13 – Ekonomia i chciwość

Ekonomia i chciwość
W dyskusjach politycznych bogatym ludziom często zarzuca się chciwość. Jest to dziwny zarzut z dwu powodów.
Po pierwsze to argument moralny wymagający autorytetu moralnego. Np. chrześcijanin może swojemu współwyznawcy zarzucić chciwość i zacytować Pismo Święte aby wykazać, że naśladowca Jezusa nie może być chciwy. Jednak posługujący się tym argumentem ludzie nie powołują się na Boga. Kto więc jest tym autorytetem określający kto jest chciwy, a kto nie? Często wypowiadający ten zarzut siebie samego stawia w tej pozycji. Innym razem ma na myśli jakąś grupę ludzi. Jeżeli zarzucający chciwość siebie stawia w pozycji autorytetu nasuwa się pytanie kto go tam postawił? Unaocznijmy to przykładem. Powiedzmy więc, że dobrowolnie oddajesz 10% swojego dochodu na organizacje charytatywne. Przychodzi ktoś kto oddaje 20% i nazywa ciebie chciwcem, bo dajesz za mało. Wtedy przychodzi osoba oddająca 30% i krytykuje tamtego. Czy więc musimy oddawać pieniądze, a jeżeli tak to ile? Oraz ważniejsze pytanie – kto ma o tym decydować. Z drugiej strony ktoś może zarzucać chciwość opierając się na autorytecie jakiejś grupy. Np. wszyscy ludzie należący do partii A uważają, że trzeba oddawać 30% podatków. Nasuwa się jednak pytanie. Czemu członkowie partii B mieliby słuchać jako autorytetu członków partii A? Podsumowując pierwszym problemem Więcej…

Oryginalny wpis: Podkast 13 – Ekonomia i chciwość