ZWOLNIJ EGZORCYSTĘ! Opętania, demony i korzystna psychopatia

W poście tym będę posługiwał się – poza moimi osobistymi doświadczeniami – dwoma książkami. Za podstawę teoretyczną posłuży nam książka Stevena KESSLERA „THE 5 PERSONALITY PATTERNS” a za ilustracje tego, że KESSLER piszę prawdę, książka – zresztą świetna – redaktora Łukasza GRASSA – „ROBERT KARAŚ – MOJA SIŁA”.
O ile z książki KESSLERA wycisnąłem tu to co najważniejsze, o tyle książkę o KARASIU, zwłaszcza, że jest po polsku, polecam każdemu kto interesuje się high performance.
A teraz do roboty.

Był sobie kiedyś kot taki – Wilhelm REICH się nazywał i był najzdolniejszym uczniem FREUDA. Sam Zigi uważał go za geniusza i traktował jak syna. Do czasu kiedy REICH doszedł do wniosku, że cała ta psychoanaliza jest chuja warta i poszedł swoją drogą. Wtedy, dziwnym trafem, FREUD przestał go ubóstwiać.
Ale my dziś nie o FREUDZIE. REICH był faktycznie jednym z tych pierdolniętych geniuszy, przy których jedną ręką łapiesz się z podziwu za głowę a drugą robisz face palm. Stworzył swoją szkołę terapii – z naszego punktu widzenia nie ma znaczenia jaką, wszak my nie będziemy się naprawiać tylko będziemy się tworzyć.
To co liczy się dla nasz to fakt, że szkoła REICHA opiera się o pracę z ciałem, wszak to ciało jest (również) naszą podświadomością. Więcej…

Oryginalny wpis: ZWOLNIJ EGZORCYSTĘ! Opętania, demony i korzystna psychopatia